Właśnie przed chwilą znalazłem i nie omieszkałem opublikować.A tak nawiasem, to wyglądają jak z serialu "Sześć stóp pod ziemią".
Tak w kwestii budzenia, to nie ma bata, ale ja i pewnie też wszyscy domownicy wstają na równe nogi, jak tylko Pan zacznie walić w gong.
Właśnie to zdjęcie przywędrowało do mnie z kanałów rss. I jestem pełen podziwu dla osoby, która to wymyśliła. Super rozwiązanie. Nie jestem pewien, ale jeżeli ten pomysł wypłynie na szersze wody to producenci kubków do płukania ust po myciu zębów, będą mieli przechlapane. I to dosłownie i przez szczoteczkę ;)
Pewnie mało kto ma świadomość istnienia takiego artefaktu (A na pewno osoby młodsze). Celowo go tak nazwałem, bo niejednokrotnie sobie na to zasłużył, ratując z opresji właściciela. I nie chodzi mi tu tylko o tytułowego MacGyvera, bo powszechnie wiadomo, że to Adam Słodowy był pionierem różnorodnego zastosowania tego narzędzia. Ja sam nie raz i nie dwa siedziałem przed telewizorem z wypiekami na twarzy i obserwowałem co Adam potrafi zrobić z tym zrobić. Wtedy dla mnie to była magia.
Jestem ciekaw co powodowało TVN'em, że wymyślili sobie datę premiery "Tańczącego Kochania" akurat na dzień kiedy do kin wchodzą też "Strażnicy". 

